dr hab. n. med. Maria Giżewska
Zdecydowanie tak – mama chora na fenyloketonurię może urodzić zdrowe dziecko i w pełni przeżywać radość szczęśliwego macierzyństwa. Musi jednak spełnić jeden podstawowy warunek – na kilka tygodni przed planowanym zajściem w ciążę oraz przez cały okres jej trwania musi rygorystycznie przestrzegać zaleceń dietetycznych i mieć odpowiednio niskie stężenia fenyloalaniny (między 2-6, najlepiej 4 mg%). W przeciwnym wypadku dochodzi do nieodwracalnych wielonarządowych uszkodzeń płodu, które bardzo niekorzystnie rzutują na dalszy rozwój i losy dziecka po urodzeniu. Fenyloalanina jest bowiem tzw. toksyną teratogenną, która przez cały okres trwania ciąży, a szczególnie w jej pierwszych tygodniach, uszkadza płód. Więcej o problemach MPKU można przeczytać w zakładce Matczyna fenyloketonuria
